Prawdziwych Świąt już nie ma....

Przy świątecznym stole coraz częściej odreagowujemy nasze stresy. Coraz trudniej o ciepłą i rodzinną atmosferę.

Zdaniem Anety Styńskiej, psycholog, choć Boże Narodzenie to święto bardzo rodzinne, coraz mnie czasu poświęcamy sprawom naszej duszy. W listopadzie i w grudniu myślimy bardzo racjonalnie, głównie o pieniądzach. Przeliczamy na co starczy nam funduszy, a na co nie i jakie prezenty kupić najbliższym. Praca nad samym sobą i nad własną duszą schodzi na dalszy plan.

Jak zauważa Styńska, często po tygodniu nerwów, stresów, stania w kolejkach i pogoni za prezentami, ludzie podczas Wigilii siadają do stołu i złoszczą się na siebie.

– Prawdziwa atmosfera świąteczna znika w pogoni za prezentami, za najładniejszą choiną i najlepszymi śledziami – mówi.

Radzi, aby czasami poddać się przeczuciom i pójść za głosem serca. Zwłaszcza przy kupowaniu prezentów dla innych. Warto wtedy wczuć się w tę drugą osobę i pomyśleć co sprawi jej przyjemność.

- Ważne, żeby nikogo nie uszczęśliwiać tym co nam się podoba. Robiąc komuś prezent trzeba mieć na uwadze jego dobro – mówi.

Formularz zamówienia

   Tak, zamawiam Prawdziwych Świąt już nie ma.... w cenie 0.00

Jesteś tu pierwszy raz?
Aby zamówić, załóż konto

Posiadając zarejestrowane konto będziesz w pełni korzystać z możliwości jakie oferuje Ci Psychorada.
Otrzymasz dostęp do bezpłatnych narzędzi autodiagnostycznych, bezpłatnych porad, artykułów, poradników, specjalnych akcji promocyjnych oraz systemu konsultacyjnego.

Aby zamówić, zaloguj się

Jeśli nie pamiętasz hasła, skorzystaj z opcji Przypomnij hasło

INFORMACJE